Dzieciństwo Żeni zostaje przerwane przez wydarzenie, które na zawsze zmieniło jego życie. Katastrofa w Czarnobylskiej Elektrowni Jądrowej zrywa z miejsca setki tysięcy ludzi. Mały chłopiec zostaje wciągnięty w wir ewakuacji. Wszyscy członkowie rodziny znaleźli się w różnych miejscach: dzieci w obozach pionierskich, ojciec likwidował skutki awarii w elektrowni, a mama czekała na wszystkich w domu.
Życie i kłamstwo, współczucie i pogarda, wzajemna pomoc i hipokryzja w kraju, który nazywano ZSRR, autor przekazuje przez postrzeganie jedenastoletniego chłopca. Chłopca, który przeżył lato, kiedy słońce stało się czarne.